S jak studio
czerwiec 25, 2009
Ostatnio ostro ruszyliśmy z Miśkiem ze studiem, które systematycznie jest wyposażane w każdą zabaweczkę jaka przyjdzie do głowy jednemu albo drugiemu. Praktycznie dwa razy na tydzień męczymy dziewczyny i za każdym zleceniem, każdą sesją nabieramy coraz większego doświadczenia, przyda się to bardzo nie długo i mam nadzieję, że będzie o nas słychać więcej ale na razie ciii…
a przed państwem pierwsze obrobione zdjęcie, proszę o ciszę
3… 2… 1… i gorący aplauz!!!

więcej pojawi się jak zajmę się ślubem;) (btw 85L faktycznie jest ostrzejsza od tamrona 28-75 w jasny chuj za przeproszeniem;P)
się mi wkręciło dzięki Moni:)