DH – myślenice
kwiecień 19, 2009
6:00 pobudka,herbata, prysznic, sprawdzenie myapple, canon-boarda oraz JM, pakowanie, sprawdzanie sprzetu, czyszczenie kart, szukanie ciuchów, pakowanie małego prowiantu, ogarnięcie auta i wreszcie wyjazd! wyjechaliśmy chwilkę przed 9 a na miejsce dotarliśmy około 11…
i zaczyna się, przygowanie sprzętu, wyciąganie i skręcanie roweru… jeszcze tylko 3km piechotką do wyciągu, zakup biletu, pare minut w powietrzu (cisza, spokój i cudowne widoki) i finał! jesteśmy, dotarliśmy, o kurwa ale trasa! pierwsze zdjęcia jest dobrze może być lepiej, potem zejście w niższą część trasy – tak to jest to miejsce! na trasie siedziałem przeszło 6godzin… potem powrót to auta, frytki z sosem czosnkowym i zimna cytrynowa nestea:D potem wyjazd na kraków (lekkie nieporozumienie z mapą, trochę błądzenia ale w końcu dotarliśmy – IKEA!) małe zakupy i powrót do domku… wyjazd niezapomniany:D










