Speechlessphoto’s Weblog

wydźwięk pozytywny jak najbardziej

Opublikowany w zalecane by speechlessphoto w dniu maj 7th, 2008

dziś ucząc się przed egzaminem na prawo jazdy (tak tak to już jutro a ja wczoraj zacząłem przypominać sobie przepisy - nigdy nie jest za późno żeby się jeszcze spóźnić) przypomniałem sobie o świetnym duecie który wczoraj w godzinach późnowieczornych było mi dane słyszeć u kolegi (on sie uczył do matury a ja próbowałem opanować skaner do negatywów - mam nadzieje że matura poszła mu lepiej niż mi obsługa skanera) dobra żeby nie zanudzać już nikogo dodam, tylko że duet nazywa się Rodrigo y Gabriela
a tu mały pokaz ich umiejętności (grywam troszkę na pudle ale tak dobry to nie będę nawet po śmierci)

lepszej wersji Stairway to haven nie słyszałem jak żyje

z cyklu żenujące - MASSKOTKI

Opublikowany w żenujące by speechlessphoto w dniu maj 7th, 2008

co jakiś czas będę zamieszczał rzeczy które według mnie nie powinny wogóle mieć prawa bytu aczkolwiek niestety niektórym w dodatku się podobają….

a wam się podoba??
Masskotki - Rocco
Masskotki - Masskotki
Masskotki - Freak

ach ten bit, przester, głęboki przekaz no i ruski keyboard…

nowy projekt nadchodzi…

Opublikowany w brak by speechlessphoto w dniu maj 1st, 2008

kiedyś zrobiłem kilka dobrych zdjęć… (ach co to były za czasy…) niestety ich jakość była fatalna do tego stopnia że nie moża było zrobić odbitki 21×15…
dlatego też odnawiam ten projekt wraz z nową wizją na stare zdjęcia… całość inspirowana pewną książką pewnego autora oraz pewnej piosenki śpiewanej przez pewien zespół…

narazie kompletuje rekwizyty, wsłuchuję się w piosenkę i czytam ową książkę dla lepszego zrozumienia całości i zawarcia maksimum przekazu przy użyciu minimum środków (taki artyzm albo też autyzm)

my garden…

Opublikowany w przyroda by speechlessphoto w dniu kwiecień 30th, 2008

wybaczcie niestety materialy wykonane techniką  cyfrową. Ogarnięty depresją wyszedłem kompletnie znudzony na ogród swój z puchą na ramieniu i pstrykać z nudów zacząłem….

senny się robie…

Witajcie…

Opublikowany w brak by speechlessphoto w dniu kwiecień 30th, 2008

Właśnie ruszył mój blog może nie z wielką pompą ale każdy nawet mały krok się liczy….

ostatnimi czasy pod wpływem chwilowego uniesienia stwierdziłem, że zabiorę się za fotografię analogową, która zaprzątała mi głowę od ponad roku…

skutkiem tego nabyłem kilka klisz i aparat (drugi bo drugi ale za to porządny)a że każdy chwali co jego to i na zadowolony jestem

mam nadzieję że w najbliższym czasie opublikuję jakieś prace robione na analogu, który zawsze mnie inspirował a póki co rzuce coś jeszcze z cyfry…